Zainteresowanie tarasami bez fundamentu betonowego wzrasta z każdym rokiem. Wielu inwestorów rezygnuje z betonu ze względu na koszty, złożoność prac lub specyfikę ukształtowania terenu. Inni po prostu szukają lżejszych, ekologicznych oraz szybszych rozwiązań. A tarasy kompozytowe otwierają w tym zakresie ogromne możliwości.
Jednak nawet najwyższej jakości materiał nie uratuje konstrukcji, jeśli zostanie położony „bezpośrednio na trawie”. Fundament to 80% trwałości konstrukcji. Jest to szczególnie ważne w przypadku nietypowych rodzajach gruntów: miękkiej czarnej ziemi, tłucznia, terenów z nachyleniem lub o dużej wilgotności.
Dlaczego nie można układać legarów bezpośrednio na ziemi?
Takie rozwiązanie wydaje się tanie i proste, ale w praktyce szybko prowadzi do osiadania konstrukcji, luzowania mocowań oraz gromadzenia się wilgoci. Bez odpowiedniej wentylacji deski — nawet z WPC — tracą geometrię, a cała konstrukcja stabilność.
Zasada nr 1: legary i deski nie powinny mieć kontaktu z wilgotnym, sypkim ani ruchomym podłożem. Istnieją nowoczesne rozwiązania, które pozwalają zbudować trwały taras bez wylewki betonowej.
Opcja 1: zagęszczony tłuczeń i płyty betonowe
To klasyczne i sprawdzone rozwiązanie dla domów letniskowych i prywatnych posesji. Najpierw usuwa się warstwę żyznej gleby, następnie układa się geowłókninę, aby zapobiec wyrastaniu chwastów. Kolejny etap to warstwowe zagęszczenie tłucznia (frakcja 5–20 mm). Na przygotowanej powierzchni układa się betonowe płyty chodnikowe w miejscach, gdzie będą legary.
Uwaga: plastikowe podstawy regulowane nie mogą być ustawione bezpośrednio na tłuczniu. Wymagają stabilnego i twardego podłoża — betonu, starej wylewki lub płyty.
Metoda spełnia swoje zadanie, jeśli zostaną zachowane odległości, poziomy oraz odpowiednia wentylacja pod deskami.
Opcja 2: regulowane podpory — tylko na twardym podłożu
Jeśli na podłożu jest już stara wylewka, płytki lub inne stabilne podłoże, to można zastosować plastikowe lub polimerowe podstawy regulowane. Pozwalają one idealnie wypoziomować konstrukcję, nawet na nierównej powierzchni.
To rozwiązanie jest idealne na tarasy dachowe, balkony lub podwórka miejskie. Montaż jest szybki, a poziomy ustawia się laserowo. W połączeniu z aluminiowymi legarami i ukrytymi systemami montażu, powstaje niemal jubilerska dokładność konstrukcji.
Warto zwrócić uwagę na gotowe systemy, takie jak Bruggan Expert, które są dopasowane do montażu na podstawach regulowanych.
Opcja 3: wkręcane pale jako alternatywa dla betonu
Na terenach o wysokiej wilgotności, sypkich gruntach, spadkach lub tam, gdzie planowane jest obciążenie tarasu (meble, jacuzzi, zadaszenia) — najlepszym rozwiązaniem będą ocynkowane pale śrubowe.
Wkręca się je na głębokość 80–150 cm, tworząc punktowe, ale bardzo stabilne podparcie. Po montażu instaluje się metalowe głowice do zamocowania legarów. Takie rozwiązanie jest odporne na niskie temperatury oraz ruchy gruntu.
Montaż trwa zaledwie 1–2 dni i nie wymaga „mokrych” prac. Jest to idealne rozwiązanie, gdy wylewka betonowa jest niemożliwa z przyczyn technicznych lub pogodowych.
A co z montażem bezpośrednio na trawie?
Takie „tarasy” się zdarzają, ale zazwyczaj są to tymczasowe konstrukcje na jeden sezon. Trawa, wilgoć i nierówne osiadanie sprawiają, że taras staje się niestabilny. Deska kompozytowa to wytrzymały materiał, ale nawet ona nie wytrzyma, jeśli legary leżą bezpośrednio na ziemi.
Jeśli nie ma innego wyjścia — koniecznie zastosuj geowłókninę, żwir i punktowe podpory pod legary.
Nowoczesny taras bez betonu to nie uproszczenie, a alternatywa. To ekologiczne, szybkie i zaawansowane technicznie rozwiązanie. Ale podstawę konstrukcji trzeba zaplanować z taką samą precyzją, jak jej powłokę wykończeniową.
